Szpital Drewnica jest w Ząbkach starszy od samego miasta. Kiedy hrabia Ronikier rozpisywał w 1911 roku konkurs na swoje miasto-ogród, zakład dla psychicznie chorych w Drewnicy działał już od kilku lat na północnym skraju dzisiejszego miasta.
Baraki po majorze Drewnickim
Zaczęło się od dwóch opuszczonych baraków. Postawiono je w 1884 roku jako schronisko dla dzieci żołnierskich, na ziemi majora Leona Drewnickiego, skonfiskowanej i rozparcelowanej po powstaniu listopadowym. To od jego nazwiska wzięła się nazwa wsi, a potem szpitala.
O baraki dla przyszłego zakładu psychiatrycznego wystąpiło warszawskie towarzystwo powołane z inicjatywy Pelagii Popławskiej. Popławska, ziemianka z Podola, po śmierci męża wyjechała na studia medyczne do Zurychu i została jedną z pierwszych polskich lekarek. Miejscowe władze odmówiły, więc starania ponawiano w Petersburgu. Zgodę przyniósł dopiero ukaz carski z 1902 roku, który pozwolił kupić baraki wraz z piętnastoma morgami ziemi, czyli kilkoma hektarami. Uroczyste otwarcie i poświęcenie zakładu odbyło się 17 maja 1903 roku.
Zakład, który rósł z darowizn
Pierwsze dwa drewniane baraki, osobny dla mężczyzn i osobny dla kobiet, miały po jadalni, sali dla leżących i po kilka pokoików. Wodę i kanalizację doprowadzono od razu, ogrzewano węglem, a świeciły lampy naftowe. Prąd pojawił się w 1912 roku, po zbudowaniu własnej elektrowni. Zakład prowadził też gospodarstwo rolne, które miało go finansowo utrzymać.
Kolejne budynki stawiano z darów i zapisów testamentowych warszawskich filantropów. Pawilon III, oddany w styczniu 1910 roku, powstał z daru Julii Wiemanowej. Pawilon IV przy ulicy Rychlińskiego 1M ufundowała Eugenia Kierbedziowa; otwarto go 31 października 1915 roku i nadano imię Stanisława Kierbedzia. W latach 1912-1913 dostawiono trzypiętrowy budynek administracji przy Rychlińskiego 1C . Rozbudowa szła dalej po wojnie: nową portiernię przy Rychlińskiego 1A ukończono w 1956 roku.
Kurator, od którego nazwano ulicę
Funkcję kuratora zakładu sprawował z ramienia towarzystwa doktor Karol Rychliński, na co dzień ordynator warszawskiego szpitala świętego Jana Bożego. Związany był z Drewnicą od początku, przez blisko trzydzieści lat, aż do śmierci w 1931 roku. Mieszkał na terenie szpitala, a budynek dla personelu nazwano na jego cześć „Rychlinówką”. Dwa lata po jego śmierci stanął tu jego pomnik. Jego nazwisko nosi też ulica, przy której stoją dziś główne budynki zakładu.
Trasa audioprzewodnika Szlakowida po Ząbkach zaczyna się właśnie przy bramie szpitala: Ząbki — niedokończone miasto-ogród hrabiego Ronikiera.